Braterska miłość wśród Piastów

krzywousty
Bolesław Krzywousty

Władysław Herman, książę Polski w latach 1072-1102 jeszcze za swojego życia podzielił kraj między synów. Starszy, (ponoć bękart) Zbigniew dostał Wielkopolskę z Kujawami i z ziemią sieradzko-łęczycką, jednak bez ziemi lubuskiej. Natomiast młody Bolesław dostał Małopolskę, Śląsk i ziemię lubuską. Mazowsze, czyli ukochana dzielnica Władysława została w jego rękach, a po śmierci przejść miała w ręce Zbigniewa.

W ten sposób Władysław Herman podzielił państwo na mniej więcej połowę. Po jego śmierci, Zbigniew jako starszy, próbował przejąć władzę zwierzchnią nad Bolesławem. Ten jednak jakoś nie szczególnie miał ochotę się mu podporządkowywać. Charaktery braci były od siebie całkiem różne. Zbigniew był spokojnym, pokornym człowiekiem, nie dążącym do zwad i wojen. Natomiast Bolesław był mężny, waleczny i odważny.

zbigniew
Zbigniew

Różnice w charakterach władców połówek kraju były najbardziej widoczne w kwestii Pomorza. Bolesław zamierzał podbić ziemie pomorskie i dołączyć je siłą do księstwa, natomiast Zbigniew był skłonny utrzymywać z Pomorzanami pokój. I to stało się źródłem wszelkiej niezgody pomiędzy braćmi, którzy jak dotąd dogadywali się wspaniale.

Bolesław który, jak już wcześniej wspomniałem nie chciał podporządkować się bratu, postanowił że najedzie na Pomorze, czy ten się zgodzi czy nie. Zbigniew pierwszy taki samozwańczy rajd zatrzymał, drugiego jednak nie zdołał. Jako że Pomorzanie graniczyli głównie z dzielnicą Zbigniewa, to właśnie jego ziemie zostały splądrowane w odwecie.

Wobec takiego obrotu spraw Zbigniew nie pozostawał bierny. Chcąc powstrzymać brata od najazdów, bez konieczności bezpośredniej konfrontacji, zawarł sojusz z czeskim księciem Borzywojem II. Uważał że wobec tego Bolesław po prostu się przestraszy i będzie bardziej skłonny do podporządkowania się starszemu bratu. Nic bardziej mylnego.

Borzywój_II
Borzywój II

Krzywousty po prostu sam zaczął szukać sojuszników, zaczynając w ten sposób wyścig zbrojeń. Bolesław poparł papieża w sporze o inwestyturę, zwarł mariaż z córką księcia kijowskiego. Zbigniew wiedział do czego dąży jego młodszy brat. Odrzucił zaproszenie na ślub, a nawet więcej! Nakłonił czeskiego księcia do najazdu na Śląsk. Bolesław nie był w stanie Czechów pokonać w pojedynkę, więc przekupił Borzywoja żeby ten przestał najeżdżać na Śląsk i odstąpił od sojuszu ze Zbigniewem.

świętopełk II
Wielki książę kijowa, Świętopełk II, zięć Bolesława Krzywoustego

Bolesław potem jak gdyby nigdy nic, znów zaczął sobie najeżdżać na Pomorze. Przy tym zawarł sojusz z węgierskim królem. Wobec tego Bolesław miał sojusznika na Rusi i Węgrzech, a Zbigniew został całkiem sam. Wkrótce bracia spotkali się i uzgodnili parę spraw. Można by powiedzieć że się pogodzili, ale ponieważ podczas uzgadniania, nie omówili sprawy najbardziej ich różniącej, a więc Pomorza, zgoda trwała dość krótko. Ziemia lubuska Krzywoustego została najechana przez Pomorzan, a Zbigniew zignorował prośbę o wsparcie doń wysłaną. Oprócz tego Czesi postanowili sobie znowu najechać na Śląsk. Bo czemu nie?

Bolesław po raz kolejny wypracował ugodę z Borzywojem, i teraz już naprawdę wściekły postanowił pozbyć się problemu ze starszym bratem, raz na zawsze. Wraz z Rusinami i Węgrami najechał na domenę Zbigniewa. Po pokonaniu go odebrał mu Wielkopolskę i Kujawy zostawiając mu tylko władzę nad najbiedniejszą krainą, a więc Mazowszem. Ale potem zmienił zdanie i postanowił że chce mieć na własność też i tę krainę. Więc znowu z Węgrami i Rusinami ruszył na Zbigniewa i wygnał go z Polski.

Zbigniew i jego stronnicy znaleźli się w Czechach, na dworze nowego władcy Świętopełka. Zbigniew poprowadził nawet czeski rajd na Śląsk (tia, kolejny). Sprawę Zbigniewa wykorzystał także później cesarz niemiecki, który miał osobiste sprawy do wyrównania z Krzywoustym. Zatem Zbigniew posłużył jako pretekst, choć nie właściwy powód do wojny polsko-niemieckiej. Ale Bolesław wrogów rozniósł no i tyle było z niemieckiej interwencji.

Polska_1039_-_1058
Polska za czasów Władysława Hermana

Zbigniew jednak wkrótce wrócił do kraju. Było to jedno z postanowień ugody polsko-czeskiej, po dość niefortunnej interwencji Krzywoustego. Starszy brat powrócił więc do kraju, jednak tylko jako posłuszny Bolesławowi wasal. Miał on jednak duże poparcie wśród polskich możnych. Nie wiadomo czy Zbigniew faktycznie spiskował przeciw Bolesławowi, jednak na pewno był on swojego rodzaju zagrożeniem dla Krzywoustego. Więc ten zapobiegawczo go oślepił.

To spotkało się z publicznym potępieniem. Dlaczego? Ano dlatego że :

  1. Było to nieetyczne.
  2. Było to nie fair, jak sam Zbigniew miał walczyć z władcą?
  3. Była to zbrodnia
  4. Zbigniew cieszył się dużym poważaniem w kraju.
  5. Zbigniew miał dużo stronników w kraju.
  6. To było wielce okrutne.

A zatem Bolesław popełnił błąd, przez który możni zaczęli się buntować a arcybiskup gnieźnieński go ekskomunikował. Bolesław musiał zbrodnię odpokutować.

Widzieliśmy bowiem tak znakomitego męża, tak potężnego księcia, tak lubego młodzieńca, jak po raz pierwszy przez dni czterdzieści pościł publicznie, leżąc wytrwale na ziemi w popiele i w włosienicy, wśród strumieni łez i łkań, jak wyrzekł się obcowania i rozmowy z ludźmi, mając ziemię za stół, trawę za obrus, czarny chleb za przysmaki, a wodę za nektar.

Oprócz tego pobudował parę kościołów, odbył pielgrzymkę na Węgry i arcybiskup zniósł ekskomunikę, a ludzie wybaczyli mu jego winy. Również sam Zbigniew bratu wybaczył, leżąc już jednak na łożu śmierci. Wskutek odniesionych ran zginął.

  • SzlachcicSpodRypina

    Największym wrogiem każdego Piasta, był zawsze inny Piast.