„Cała Ruś winna do Litwinów należeć”

 

Litwa w latach 1345-1377
Litwa w latach 1345-1377

„Cała Ruś winna do Litwinów należeć” (lit. „visa Rusia turi priklausyti Lietuvai”) czyli hasło głoszone przez Wielkiego Księcia Litewskiego Olgierda Giedyminowica. Po najazdach Mongołów, na zrujnowanych terenach niegdyś potężnej Rusi, wydarzenia zaczęły toczyć się niewesoło.


Wskutek zdobywczej polityki Wielkich Książąt do Litwy została włączona nie tylko Ruś Kijowska, nie tylko Ruś Biała, ale także wiele ziem rosyjskich. Litwini podbili tereny smoleńskie, kałukaskie, tulskie i orłowskie. W 1368 roku stanęli pod samym Kremlem.

Olgierd Giedyminowicz
Wielki Książę Litewski Olgierd Giedyminowic (lit. Algirdas).

O tym jak mocno Litwini zagrozili wtedy Moskwie świadczy to, że wielki książę moskiewski Dymitr Iwanowicz nie zawahał się wyjść naprzeciw Olgierda i schylić się przed nim w miejscu zwanym odtąd Górą Pokłonną. Jednak zajadłemu Litwinowi wciąż było mało. Dokonał jeszcze rycerskiego gestu : rozpędził się konno i strzaskał dzidę o bramę. Tak rzekł do Dymitra :

 

„Pomnij że kopia litewska skruszyła się o mury Moskwy”

Dymitr Iwanowicz
Wielki Książę Moskiewski Dymitr

Piękna scena, jednak pomimo upokorzenia sprawionego Rosjanom, politycznie nie miało to żadnego znaczenia. Olgierd nie zdobył Moskwy ani tym, ani następnym razem gdy znów na nią uderzył. Dodatkowo musiał skupić się także na wojnie na zachodzie, gdy rozpoczął się spór o ziemie ruskie, przyłączone do Polski przez Kazimierza Wielkiego. Wówczas Polska wcale nie zaliczała się do wrogów Moskwy.

Los wkrótce jednak miał się odmienić. W przyszłości to Litwa, spychana przez Moskali miała szukać oparcia w odległej Polsce.

Polska Kazimierza Wielkiego
Polska Kazimierza Wielkiego. Król toczył spory z Litwinami o Ruś Czerwoną i Wołyń.