Śmiały na Węgrzech

śmiały
Bolesław Śmiały

Po tym gdy król Bolesław Śmiały wdał się w konflikt z biskupem Stanisławem ze Szczepanowa (i dość brutalnie go zamordował) musiał opuścić kraj aby ocalić swe życie tracąc jednak przy tym władzę, udał się on do swego sojusznika Władysława, króla Węgier aby udzielił mu schronienia.

Władysław jako pokorny człowiek zgodnie ze zwyczajem na powitanie go zsiadł z konia. Był to ważny zwyczaj, jednak Śmiały nie miał żadnego respektu wobec gestu Władysława. Stwierdził wówczas :

„Ja go za lat pacholęcych wychowałem w Polsce, ja go osadziłem na tronie węgierskim. Nie godzi się, bym mu ja, jako równemu, cześć okazywał, lecz siedząc na koniu oddam mu pocałunek jak jednemu z książąt”

władysław święty
Władysław Święty (Król Węgier)

Trudno uznać, że wówczas Władysław był zadowolony z tej zniewagi jaką mu udzielono, jednak nie dał po sobie tego poznać, nakazując swym ludziom aby Bolesławowi niczego nie zabrakło. Chociaż nie udzielił mu wsparcia w staraniach o powrót na polski tron.

To zachowanie, i inne temu podobne sprawiły, że Śmiały nie był zbyt popularny w ojczyźnie Johna von Neumanna i wkrótce w roku 1082 został zamordowany. Jego syn pozostał na obczyźnie, a władzę przejął jego brat, Władysław Herman.