Święty Stanisław ze Szczepanowa – Patron czy zdrajca?

bolesław śmiały
Król Polski Bolesław Śmiały

Zapewne wielu ludzi słyszało o wielkim okrucieństwie i złym charakterze Bolesława Śmiałego. Wszyscy przecież wiedzą o jego STRASZNYM i POTWORNYM zamachu na Stanisława ze Szczepanowa. Ale to wcale nie tak jak często się mówi.

Wincenty Kadłubek zapisał w swojej kronice że podczas jednej z wielu wypraw wojskowych Bolesława, żony żołnierzy których zabrał ze sobą, oddały się grzechowi cudzołóstwa, i pozdradzały swoich mężów. Gdy tylko ci o tym usłyszeli, uciekli z pola bitwy aby doprowadzić swoje rodziny do porządku, co niezbyt spodobało się królowi. Koniec końców, dezercja to dezercja, nieważne jaki był powód. Dlatego Śmiały wymierzył żołnierzom i ich żonom kary.

Wyczyn ten został skrytykowany przez biskupa krakowskiego Stanisława, bardzo wpływowego wówczas człowieka, mającego dużą popularność wśród możnowładztwa. W przypływie gniewu Bolesław zabił biskupa.

święty stanisław
Święty Stanisław ze Szczepanowa

Jasne, piękna, bardzo barwna historyjka, ale całkowicie nieprawdziwa i stronnicza (Wincenty też przecież był duchownym). Bardziej prawdopodobne jest to, że Stanisław ustał na czele opozycji przeciw królowi, który budował silne i scentralizowane państwo w swojej ręce, co nie było w smak możnym i duchownym, którzy chcieli zachować jak największą niezależność wobec korony. Bolesław wiedział że tak wpływowy sojusznik może potencjalnie zagrozić całej jego władzy. No, a że do ludzi spokojnych to nie należał, gdy Stanisław przeszedł do bezpośredniego znieważenia króla bezpośredniej krytyki króla, to ten kazał go poćwiartować.

Niestety, Śmiały nie przemyślał całej sytuacji dwa razy. Zapewne sądził że gdy pozbędzie się przywódcy, to cała opozycja zniknie jak gdyby nigdy nic. Nic bardziej mylnego. Możnowładztwo wielce się oburzyło, we wielu miejscowościach podnieśli oni flagi rebelii. Było to tak niebezpieczne, że Bolesław musiał uciekać z kraju na Węgry, gdzie rządził jego sojusznik.

zabójstwo świętego stanisława
Zabójstwo świętego Stanisława, Jana Matejki

Gdy jego zabrakło, władzę przejął jego brat, Władysław Herman, który jednak jako jeden z niewielu wasali nie poparł buntu i bardzo niechętnie przejmował władzę jego brata, którego zawsze uważał za prawowitego władcę i był wobec niego lojalny.

Stanisław stał się szczególnym symbolem podczas rozbicia dzielnicowego. Uważano że jest ono karą za ten haniebny czyn Bolesława. Jak na ironię, to właśnie Bolesław był przeciwnikiem czegoś takiego jak rozbicie i próbował scentralizować państwo, a Stanisław walczył o coraz większe prawa wasali, a więc pośrednio dążył do takowego rozbicia.

A teraz pytanie do was. Po czyjej stronie stanęlibyście w tym konflikcie politycznym. Po stronie króla Bolesława Śmiałego, czy świętego Stanisława ze Szczepanowa? Osobiście nie mogę głosować, ale symbolicznie oddaje głos na króla.

Po czyjej stronie stanąłbyś/stanęłabyś, króla czy biskupa i możnych?

View Results

Loading ... Loading ...

Grafika : 1