„Błyskotliwy” władca i dobroczynny filozof

stanisław Leszczyński
Król Polski i Wielki Książę Litewski Stanisław Leszczyński. Książę Lotaryngii.

Gdy Stanisław Leszczyński został pokonany w walce o należny mu prawnie tron w Rzeczypospolitej musiał ratować się ucieczką. Ruszył do Francji, na dwór swojego zięcia, który tak się złożyło był królem. Tam na pocieszenie w tym że Francja nie poparła go w wojnie dostał od niego dożywotnie władztwo nad księstwem Lotaryngii. I tam dopiero miał okazję pokazać że byłby wspaniałym królem w Polsce i na Litwie gdyby tylko mu na to pozwolono.

Pokazał się tam poddanym jako wspaniały administrator i społecznik. Budował rezydencje, ogrody,  biblioteki, założył Akademię Rycerską, liczne szpitale, spichlerze i przytułki dla ubogich (a pamiętajcie że był to polski magnat). Współcześni nadali mu tytuł „dobroczynnego filozofa”. W roku 1831 wdzięczni Lotaryńczycy wystawili w Nancy Leszczyńskiemu pomnik, na który niewątpliwie zasłużył. Na pewno był jednym z najbardziej zasłużonych ludzi w tym rejonie Francji.

Ten człowiek dożył także 90 roku życia, tym samym będąc najdłużej żyjącym polskim królem (jakby nie patrzeć przeżył Sobieskiego i obu Sasów) nawet pomimo uzależnienia od palenia tytoniu. Niestety, los nie dał mu dalszego życia. Pewnego dnia gdy odkładał fajkę, iskra od kominka podpaliła monarszy szlafrok, i książę zajął się ogniem. Ugaszono go, ale na skutek odniesionych poparzeń zaatakowała go posocznica. Lekarze francuscy przez 18 dni zaciekle walczyli o jego życie, jednak ówczesna medycyna nie dała rady. Leszczyński umarł w 1766 roku.

stanisław w nancy
Pomnik Stanisława Leszczyńskiego w Nancy (Francja)

Grafika : 1

  • SzlachcicSpodRypina

    Po staropolsku „błyskotliwy” oznacza lśniący, mieniący się. Jestem pewien że w chwili śmierci nasz dobroczynny filozof był „błyskotliwy” zarówno w dzisiejszym i dawniejszym tego słowa znaczeniu.