Hiszpańska inkwizycja

hiszpańska inkwizycja godło
Godło hiszpańskiej inkwizycji

Nie spodziewałeś się hiszpańskiej inkwizycji? To dlatego że nikt NIGDY nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji!

W roku 1391 rozszalały tłum zaatakował żydowską dzielnicę w Sewilli. Hiszpanie zamordowali 4 tysiące Żydów i spalili ich synagogi. Podobne sytuacje miały miejsce w innych hiszpańskich miastach. Od tego czasu Żydzi, którzy całkiem słusznie zaczęli się bać o swoje życie albo uciekali poza granice Hiszpanii albo nawracali się na chrześcijaństwo. Oczywiście, to drugie nie było zbyt pomocne, bo religijni fanatycy tak czy inaczej im nie ufali i nadal chętnie by ich spalili.

trybunał inkwizycji
Trybunał inkwizycyjny

Uważali oni bowiem, że konwertyci przyjmują wiarę nieszczerze, tylko po to aby dostać się na wyższe funkcje urzędnicze w kraju. I w sumie nie było to bezpodstawne. Wielu z nawróconych nie chrzciło swoich dzieci i nadal świętowali żydowskie święta.

Wobec takiej sytuacji pewien dominikanin Alonso de Hojada spotkał się z parą królewską w 1477 roku. Para królewska Ferdynand i Izabela niechętnie odnosili się do pomysłów karania konwertytów, zwłaszcza, że mieli oni wielu nawróconych ludzi na swoim dworze. No, ale rok później przeor dominikanów przekonał do swych idei papieża Sykstusa IV który zezwolił na wprowadzenie Inkwizycji.

tortury hiszpańskiej inkwizycji
Tortury hiszpańskiej inkwizycji

Inkwizytorzy do pracy wzięli się w 1480 i okazali się niezwykle skuteczni i okrutni. Bowiem w 8 lat w samej Sewilli dokonano 700 kar śmierci i aż 5000 kar cielesnych.

W roku 1483, za przyzwoleniem papieża król Hiszpanii wprowadza urząd Wielkiego Inkwizytora, pierwszym został Tomás de Torquemada. Stał się on symbolem hiszpańskiej inkwizycji, za jego rządów inkwizycja osiągnęła praktycznie niezależność od korony. Król najpewniej nie stawał w opozycji ze względu na

a) Wprowadzony żelazną ręką i działający głównie na strachu, ale jednak spokój w państwie.
b) Ze względu na ogromne pieniądze płynące do skarbu państwa z konfiskaty majątków przez inkwizycję. Bowiem wszelkie bogactwa zawsze szły do korony.

Aby rozpocząć nagonkę na człowieka wystarczył zwykły donos niepodparty żadnymi dowodami. Oskarżony nie miał praktycznie żadnego sposobu aby się obronić. Bowiem to nie oskarżający miał podawać dowody „zbrodni” oskarżonego, ale oskarżony miał podawać dowody swej niewinności. Prawo do posiadania wykształconego obrońcy przysługiwało jedynie tym którzy posiadali świadków, ale i wówczas na niewiele się oni zdawali bo trybunał inkwizycyjny i tak sam decydował o tym czy świadkowie mówią prawdę czy nie. A zapewniam, z wariografów nie korzystano.

auto de fe
Ceremonia publicznego wyznania winy. Ostatnia rzecz jakiej każdy oskarżony doświadczył

Celem trybunału inkwizycyjnego było doprowadzenie do przyznania się do winy. To przecież jest dowód rzeczowy, nieprawdaż? W praktyce kończyło się na tym że najpierw przesłuchiwano człowieka, a potem go torturowano i cały proces od nowa, aż biedak się nie przyzna. No, a żeby nie było zbyt łatwo pytania na przesłuchaniach były tak skonstruowane, aby nie można było odpowiedzieć po prostu „tak” albo „nie”. Trzeba było opisać dokładnie swoją zbrodnie. Zbrodnie której pewnie nawet się nie popełniło.

Tortury były nieludzkie. Co prawda przestrzegano zasad „chrześcijańskich tortur” czyli : „torturowanemu nie może lecieć krew” oraz „torturowany nie może mieć na ciele śladów po torturach”. Ale umówmy się, to były małe ograniczenia.

Gdy oskarżony już się do winy przyznał wyrzucano ich na rynek, gdzie publicznie mówiono długie przemówienia jak powinien zachowywać się prawdziwy chrześcijanin (zdecydowanie nie jak inkwizytorzy), urządzano bogaty teatr, dzwoniły dzwony kościelne, niesiono krzyże z figurami Chrystusa itd. A potem oskarżony był albo spalany albo powieszony. Nie było innych wyroków, a czasami oskarżony nie dożywał nawet końca ceremonii. Kiedy straż nie upilnowała tłumu, to tłuszcza sama mordowała ofiary.

hiszpanskainkwizycja
„Nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji!” (kliknij na obraz, aby usłyszeć to w oryginale)