Równonoc wiosenna

grzegorz xiii
Grzegorz XIII

Dzisiaj jest pierwszy dzień wiosny! I pomyśleć, że jeszcze wczoraj padał marcowy śnieg. Jak zapewne wiecie, oznacza to równonoc marcową, czyli datę w której czas trwania dnia jest równy czasowi trwania nocy. Po 12 godzin każde.

Ale to nie jest blog popularnonaukowy tylko historyczny, więc powiemy sobie o tym jak ta cała marcowa równonoc wpłynęła na historię.

Otóż, kiedy Juliusz Cezar stworzył kalendarz juliański w 45 roku p.n.e. ustanowił datę 25 marca na równonoc. Ponieważ kalendarz juliański jest dłuższy od roku zwrotnikowego (bo trwał 365 dni i 6 godzin zamiast 365 dni 5 godzin 48 minut i 45 sekund jak to zwrotnikowy) naturalnie po tysiącach lat coś się musiało zepsuć. W 300 roku n.e. data równonocy zmieniła się na 21 marca zaś w 1500 roku był to już 11.

równonoc

Taki obrót spraw zmusił papieża Grzegorza XIII, który zreformował kalendarz juliański tworząc tym samym znany nam do dziś kalendarz gregoriański. Astronomowie ułożyli go w taki sposób, aby data równonocy wahała się między 19 a 21 marca, ale NIGDY nie wykroczyła poza 22 tym samym uniemożliwiając Wielkanocy pojawienie się przed równonocą.